Fun in the sun

Za nami bardzo udany weekend.
Wczoraj byliśmy w kinie na misiu Paddingtonie i naprawdę polecamy! Zakwalifikowali go jako PG (Parental Guidance), ale serio nie wiem o co się czepiają, bo jak dla mnie Listonosz Pat był straszniejszy, a jemu dali U (Universal). Młodsze dzieci raczej nie będą wiedziały co Nicole ma na mysli mówiąc, że chce wypchać Paddingtona. Jedyne co może przestraszyć to strzelanie strzałkami usypiajacymi, na szczęście wyraźnie widać i słychać, że miś tylko zasypia. Oczywiście wszystko zależy od wrażliwości dziecka, ja wiedziałam, że Aryan raczej nie powinien się bać.
image

Dzisiaj mieliśmy znowu piękną pogodę dlatego wybraliśmy się do parku. Niektórzy chyba pomylili pory roku, bo widziałam dzieci w krótkich rękawach, boso w piaskownicy i nawet jednego twardziela całego na krótko 😉 Mówię tylko o dzieciach, bo do takich widoków u dorosłych już się przyzwyczaiłam. Tylko ja jestem ciepłolubna, więc może się nie znam hehe

Od jutra grudzień i pewnie zaczniemy przygotowania świąteczne na całego. To pierwsze święta kiedy Aryan już wszystko rozumie, więc niech się nacieszy!

image

image

image

image

image

image

image

image

image

image

Advertisements