Moja torba szpitalna

Mamy dopiero połowę 34 tygodnia, a ja już się zaczynam denerwować, że moja torba jeszcze nie spakowana. Nie pamiętam jak to było w pierwszej ciąży, pewnie zostawiłam to na ostatnie 2 tygodnie, jednak tym razem mam dziwne przeczucie, że mały pojawi się przed czasem. I co by to było jakby mąż miał mnie pakować na ostatnią chwilę? Wolę nawet nie myśleć 😉

Dlatego postanowiłam dzisiaj to nadrobić. Tym razem zabiorę 2 torby, jedną dla mnie, a drugą mniejszą na rzeczy małego. W ten sposób będę lepiej wiedziała gdzie co jest i nie będzie tam bałaganu po pierwszej próbie odnalezienia skarpetek.

Do szpitala mamy blisko, więc w razie potrzeby zawsze mogę poprosić kogoś o dowiezienie rzeczy, gdyby pobyt się przedłużył.

Dla mamy:

1.Dokumenty– nie wiem czego wymagają w Polsce, ale w Anglii wystarczą tzw. Maternity notes.

2.Kosmetyki itp.
*Szampon, odżywka, żel pod prysznic- ja kupiłam małe pojemniki żeby przelać sobie swoje ulubione. W ten sposób nie będę musiała zabierać dużych opakowań i zaoszczędzę miejsce;
* Pasta i szczoteczka;
* Szczotka do włosów, gumki i spinki;
* Balsam do ust lub wazelina;
* Krem do twarzy;
* Małe lusterko;
* Żel antybakteryjny do rąk;
* Make up żeby wyglądać jak człowiek jak goście z wizytą przyjdą;
* Krem do piersi;
* Specjalne jednorazowe majtki które zrobione są z siateczki i są bardzo wygodne;
* Duże podpaski;
* Wkładki do stanika, które uchronią nas przed przeciekaniem 😉
*Ręcznik;
image

image

3. Ubrania:
* Piżama- ja biorę jedną długą koszule nocną rozpinaną z przodu oraz zestaw: spodnie, koszulka (także rozpinana) i top z długim rękawem (nie jest zapinany i zrobiony z tego samego materiału co spodnie);
* Kapcie- nie cierpię kapci, dlatego zastanawiam się czy nie wziąć moich mega wygodnych ala Birkenstock’ów;
* Skarpetki;
* Szlafrok;
* Staniki do karmienia- o tym zapomniałam!

image

4.Dodatkowo:
* Książka;
* Tablet;
* Ładowarka;
* Lampka na klips do książki żeby nie przeszkadzać innym (o ile będę miała czas na czytanie);
*Odciągacz do mleka i butelka- z Aryanem nie udało mi się karmić piersią (nie, nie czuję sie jak wyrodna matka), dlatego w razie kłopotów odciągacz będę miała już przy sobie. Elektryczny bo manualny jak dla mnie kiszka.
* Picie i przekąski na początek, bo potem mąż będzie robił rundki do sklepiku 😉

Dla dziecka

*3 komplety śpioszków z długim rękawem;
*2 komplety śpioszków z krótkim rękawem;
* Czapeczka;
* Skarpetki;
* Zapinany kocyk do spania- mam nadzieję, że sie sprawdzi, bo wcześniej nie używałam takiego;
* Owijacz + instrukcja 😉
* 4 tetrowe pieluszki;
* Pampersy- jedno opakowanie;
* Krem przeciw odparzeniom;
*Płyn do kąpieli dla niemowląt jeśli byśmy musieli zostać dłużej;
* Waciki do mycia;
* Ręcznik!
* Kombinezon miś na wyjście ze szpitala, który kupiłam dla Aryana, a okazało się, że w kwietniu 2011 mieliśmy już lato 😉
image
image

Advertisements

3 thoughts on “Moja torba szpitalna

  1. No to jesteś gotowa:-) W polsce nie trzeba mieć ubranek, pieluch, podpasek i szamponów dla dzieci bo połozne same myja dziecko i ubieraja w kaftanik:-) Ale przypomniałas mi o pieluszkach tetrowych:-)

    Like

Leave a Reply

Fill in your details below or click an icon to log in:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Change )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Change )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Change )

Google+ photo

You are commenting using your Google+ account. Log Out / Change )

Connecting to %s